Bartek Ciechacki

Przyszedłem na świat siłami natury, w roku pańskim 1985. Nieco później zacząłem robić zdjęcia i nie skończyłem do dziś. Fotografuję to, co lubię - sport, a szczególnie koszykówkę. Nie gardzę tenisem, siatkówką, piłką ręczną i żużlem. Czasami docieram na koncerty, jestem wszędzie, gdzie "mnie chcą". Zazwyczaj się staram. Przekonaj się.