Ania Hildebrandt-Pomajda

Już w liceum fascynowała mnie psychologia i medycyna. Zdecydowałam się na tę pierwszą i nie żałuję wyboru.

Kilka lat spędziłam w odległych Chinach, a po powrocie szukałam dla siebie zajęcia, które dawałoby mi satysfakcję. Pomyślałam, że chciałabym pracować z kobietami w ciąży - wspierać je i przygotowywać do porodu w nieco odmienny sposób, niż czynią to w szkołach rodzenia. Robiąc rozeznanie w internecie, czy istnieją jakieś instytucje wspierające ciężarne, trafiłam na opis pracy Douli. To było dokładnie to, czym chciałam się zająć.

Ukończyłam szkolenie w Stowarzyszeniu Doula w Polsce. Już niedługo zakończę staż na Certyfikowaną Doulę.

Praca Douli daje mi ogromną satysfakcję, a każdy poród, w którym uczesniczę jest fascynującą przygodą i wspaniałym doświadczeniem.