Antoni Mirosław
Warszawa
Myśleć koncepcyjnie i rysować lubię od zawsze. Myślałem i myślę dużo, a rysunek traktuje ambicjonalnie od 6 roku życia. Wtedy, kreśląc tajną bazę krasnoludów, pomyślałem - "Cholera, przekombinowałem" - i zacząłem uczyć się na błędach.
Grafikę lepiej pokazywać niż o niej opowiadać. Rysunek rozwijam cały czas. W Warszawskiej Szkole Reklamy rozpocząłem naukę programów komputerowych, dzięki którym mogę działać. Sztuka dla sztuki jest słaba. Grafika ma spełniać swoje zadanie, podobać się i być czytelna dla widza.
Myślę nad konkretami. Jak zrobić coś tak, by spełniało swój cel, żeby każdy chciał to robić i żeby były w tym emocje. Dużo czasu poświęciłem Łapaczom Wiatru i grom miejskimi dla Zebra Projekt.
Za to jednym z moich największych pomyślunków był udział w kroliczanora.pl.
Mieszając wszystko chcę stworzyć własną grę planszową, legendarny komiks oraz zgłębić temat gier alternatywnej rzeczywistości. Oprócz tego przed śmiercią chcę jeszcze, do kolekcji swoich podróży autostopowych, dołączyć podróż po USA i długo pożyć robiąc to co lubię.