jan naj

Jestem trybikiem w maszynie zwanej reklamą. Pracuję w trybie "on" przez 8 godzin dziennie. W pozostałych porach jestem na "no". W porach i młodej cebulce uwielbiam węgorza duszonego. Duszę się, gdy atmosfera jest zbyt gęsta lub rozrzedzona zanadto. Nie lubię zanadto się chwalić, ale chwalę sobie chwalenie mnie za czyny chwalebne. Czynię bliźniemu, co jemu miłe... zazwyczaj.