koioskarz zwinem

cześć jestem marek i jestem alkoholikiem, ktorey dzien w dzien odwiedza sklep, wina. nie pije na kieliszki pije na szklanki, na półce ma zapas wina, 50 litrow bo to w dwa dni schodzi, a jaaaak po co sie ma marnowac i kurzyc pełne, niech sie w melinie kurzy na pusto. ide sprzedac telewizor i kupic spirys