Roman Fierfas

Warsaw, Poland

Roman Fierfas

Warsaw, Poland

Prak­tyka holistyczna

Astro­lo­gia oraz psy­cho­lo­gia zorien­to­wana na pro­ces są dla mnie spo­so­bami pozna­wa­nia dru­giego czło­wieka i pod­sta­wami dla pomocy tera­peu­tycz­nej. Na bazie chiń­skiej medy­cyny prak­ty­kuję różné formy uzdra­wia­nia bio­ener­gią, w tym masaż narzą­dów wewnętrz­nych Chi Nei Tsang, daoistyczne Kosmiczne Uzdra­wia­nie oraz ele­menty tra­dy­cyj­nego Reiki. Ener­gię do pracy daje mi medy­ta­cja, zdrowe żywie­nie, daoistyczna alche­mia wewnętrzna, joga i Qigong.

W mojej prak­tyce indy­wi­du­al­nej i pracy tera­peu­tycz­nej łączę wie­dzę astro– i psy­cho­lo­giczną ze zna­jo­mo­ścią bio­ener­ge­tyki ludz­kiej istoty. Umie­jęt­no­ści bio­te­ra­peu­tyczne i wie­dzę psy­cho­lo­giczną łączę z czy­sto fizycz­nymi zale­ce­niami wszel­kiego rodzaju, w któ­rych dieta i zna­jo­mość spe­cy­fiki pol­skiego rynku spo­żyw­czego są waż­nym ele­men­tem podstawowym.

Wege­ta­riań­ską dietę wybra­łem razem z roz­po­czę­ciem prak­tyki jogi. Jogę w róż­nych for­mach prak­ty­kuję od 1993 roku, daoistyczne prak­tyki zaś — zwane rów­nież jogą daoistyczną — od 1994. Z astro­lo­gią zetkną­łem się pierw­szy raz na początku ’93, wraz z pol­skim wyda­niem kursu Ale­xan­dra von Pro­nay. Bar­dzo wiele dały mi wów­czas ogólne wykłady z psy­cho­tro­niki, pro­wa­dzone przez dr Michała Urbań­skiego na Poli­tech­nice War­szaw­skiej. Wśród sze­ro­kiego wachla­rza teo­re­tycz­nego, włą­cza­ją­cego m.in. współ­cze­sną teo­rię sys­te­mów, klu­czowe miej­sce zaj­mo­wała na nich astro­lo­gia. Od tego pierw­szego kon­taktu z kla­sycz­nym nur­tem astro­lo­gicz­nym, zetkną­łem się m.in. z astro­lo­gią huma­ni­styczną oraz astro­lo­gią głębi.

Do war­szaw­skiego Col­le­gium Psy­cho­tro­nicz­nego posze­dłem w 1997 roku, wiele lat po klu­czo­wych doświad­cze­niach wewnętrz­nych, które cał­ko­wi­cie zmie­niły mój punkt widze­nia: osoby o umy­śle ści­słym, matematyczno-​informatycznym, pra­cu­ją­cej stale z kom­pu­te­rami. Wybór kie­runku psy­cho­lo­gii alter­na­tyw­nej podyk­to­wany był ogra­ni­cze­niem ówcze­snej oferty Col­le­gium. Kie­ru­nek łączony natu­ro­te­ra­pii i psy­cho­lo­gii, podob­nie jak kie­ru­nek natu­ro­te­ra­pii, nie speł­niały moich ocze­ki­wań co do tego, jak powinny wyglą­dać holi­styczne stu­dia. Sta­ra­łem się zna­leźć cało­ściowe, sys­te­mowe spoj­rze­nie na czło­wieka w klu­czo­wym dziale psy­cho­tro­niki — astro­lo­gii. W ten spo­sób powró­ci­łem do mojego pierw­szego „konika ezo­te­rycz­nego”.

  • Work
    • TaoJoga.pl