veronica corn

poland

jestem artystką kocham kwiaty i szkicę Kocham pracować wśród ludzi ...

Jestem wesołą. sympatyczną osobą, lubię się śmiać , kocham zwierzeta

Jestem Kobietą i jestem Aniołem.....a jak ktoś podetnie mi skrzydła to dalej lecę na miotle.....:)))))

OTO KIM JESTEM... PEWNEGO DNIA OTRZYMAŁAM WSPANIAŁY PREZENT-ŻYCIE. CHYBA NIE MA NA ŚWIECIE NIC CENNIEJSZEGO, A JEDNOCZEŚNIE BARDZIEJ SKOMPLIKOWANEGO. BO TO CO OTRZYMAŁAM, ZWIĄZANE JEST Z CIERPIENIEM, RADOŚCIĄ, SMUTKIEM, Z WALKĄ O NIEZALEŻNOŚĆ, SAMODZIELNOŚĆ, PRZETRWANIE. CZASEM ZASTANAWIAJĄC SIĘ NAD SOBĄ MYŚLĘ Z LĘKIEM, JAK WIELE JESZCZE MAM DO ZROBIENIA, CZY PODOŁAM? OGARNIA MNIE PRZERAŻENIE, ŻE ZBYT WIELE CHWIL ZMARNOWAŁAM. ALE ZARAZ MÓWIE SOBIE: WARTO ŻYĆ BO CZEKA MNIE JESZCZE WIELE PIĘKNYCH RZECZY. I Z UFNOŚCIĄ KU TEMU, KTÓRY WSZYSTKO MOŻE, UDAJE SIĘ W DALSZĄ PODRÓŻ PEŁNĄ NIEWYGÓD, ALE I WSPANIAŁYCH NIESPODZIANEK

Są ludzie, wyjątkowi...
Tacy, którzy z miejsca przyciągają
swoją osobą. Bije z nich ciepło,
miłość i dobro...
Wtedy wiadomo, że są wspaniali...
Wybrani...
I takich właśnie,świat potrzebuje

Czasami nie jestem sobą i do siebie mi daleko. Czasem bywam przykra dla ludzi, których kocham. Czasem robię coś wbrew sobie nie wiedząc dlaczego. Czasem nieufna, by za chwilę naiwną się okazać. Czasem nie mówię głośno, mimo iż wszystko we mnie krzyczy. Czasem wredna, mam wyrzuty sumienia. Czasem mówię nie, chcąc powiedzieć tak. Czasem ironiczna, potrafię ranić słowem. Czasem najbliższa, by za chwilę stać się daleka. Czasem zazdrosna, mimo woli. Czasem jestem sobą, tylko sobą....

Mam szacunek do przyjaźni
Mam szacunek do miłości
cenie w człowieku uczucia
a nie jego posiadłości
Mam szacunek dla prawdziwych
Mam pogardę dla fałszywych

Moją pasją są zwierzęta, muzyka i taniec. Uwielbiam również jezdzić na łyżwach.

- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę- co wtedy ? - Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika. :)

Spontaniczna i romantyczna optymistka ;)

Miłość jest jak nar­ko­tyk. Na początku od­czu­wasz eufo­rię, pod­da­jesz się całko­wicie no­wemu uczu­ciu. A następne­go dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jed­nak poczułeś już jej smak i wie­rzysz, że będziesz mógł nad nią p