Justyna Zienkiewicz
Wrocław
Odkąd w domu zagościł pierwszy komputer, a ja pierwszy raz wyłączyłam go z pomocą Podręcznika użytkownika Windowsa 95, wiele się zmieniło. Rodzice zawsze mówili "ty to byś tylko przy tym komputerze siedziała", babcia kontratakowała "nie przeszkadzajcie, na pewno się uczy". Dużo się faktycznie uczyłam - przekonałam się, że gry przeglądarkowe nie są dla mnie, a po czatach i na czatach czyhają ludzie, których niekoniecznie interesują rozmowy o książkach.
Nauczyłam się też, jakimi prawami rządzą się fora internetowe, że blogi to byly pamiętniki internetowe, na których pisało się, co zjadło się na kolację albo jak udało się wkręcić rodziców, że pieniądze na sok, to pieniądze na napój wyskokowy. Potem trochę wydoroślałam, ale wciąż słyszę "tylko ten komputer i nic więcej'.
Nie do końca to prawda. Teraz piszę własnego bloga, czytam wiele innych, wciąż śledzę fora, wciąż spotykam trolli. Stawiam kroki w SEO, współtworząc różne projekty, masowo instaluję wordpressy, czytam branżę, śledzę kryzysy mniejsze i większe - cały czas się uczę. Cały czas rozwijam.
Chętnie przyjmę nową porcję wiedzy albo coś do zbudowania, zaangażowania, pisania, wymyślenia.